menu

16 cze 2017

CITY CHIC (I AUTOBUSY)

Hej, cześć i czołem!
Na wstępie chciałabym zaznaczyć w odpowiedzi na wszystkie pytania, że tak, żyję. I to w dodatku mam się całkiem dobrze. Nie przejechał mnie jeszcze autobus, nie zaatakował jakiś groźny wirus, ani nawet nie zabrali kosmici. Wszystko jest ze mną ok, tyle że jestem leniwa, a to już inna historia.
Skoro wstęp mamy za sobą, chciałabym powiedzieć że FINALLY jestem z powrotem i coś wstawiam. A to duże osiągnięcie jak na mnie, szczególnie w okresie w którym połowa mojego czasu jest zajęta przez naukę, a druga przez spanie.

Jak zapewne wiecie, pojawił się nowy tag związany z sso. Mnie nominowała Alexis (całkiem fajny blog, polecam sprawdzić) i w sumie to ona w największej części przyczyniła się do tego że jestem tutaj z powrotem. Mimo to, odpowiedzi do niego pojawią się w następnym poście, bo na dzisiejszy przewidziałam coś innego.

Stwierdziłam że ekstra pomysłem na rozpoczynający się okres lata będzie post o strojach. W końcu długo ich nie było, a prędzej czy później trzeba będzie pojechać gdzieś na zakupy by nie wyglądać dziwnie w swetrze i klapkach ;) 
Strój nazwałam city chic, bo w przeciwieństwie do tego jak wyglądam z reguły na sso, jest elegancki i o wiele bardziej pasuje do betonowej dżungli niż zielonych bezdroży (bogactwo językowe, wow).

♥UBRANIE♥
Kapelusz: Srebrna Polana
Kamizelka: JCP
Spodnie: Fort Pinta
Buty: JCP

♥WYPOSAŻENIE♥
Ogłowie: Srebrna Polana
Siodło: JCP
Czaprak: JCP
Owijki: Fort Pinta
Przy okazji, przetestowałam również nowy sposób edytowania.
Dajcie znać czy wam się podoba!
Do napisania,
Julie

6 kwi 2017

Haflingery i wielki powrót (chyba)

Hej, cześć i czołem!
Oryginalnym tytułem jak zwykle chciałam was poinformować że powracam do bloga (wszyscy szczęśliwi) i raczej będę tu często przez najbliższe 2 tygodnie. Co prawda rok szkolny w pełni, ale ja skorzystałam z życiowego szczęścia i 1.rozchorowałam się, 2.chodzę do gimnazjum, dzięki czemu mam wolne ponad 2 tygodnie (wliczając wielkanoc i egzaminy gimnazjalne). Na wstępie (shiiiiiit jak dawno tego tu nie było) chciałabym podziękować wszystkim moim wiernym czytelnikom, którzy mimo mojej 2 miesięcznej nieobecności wciąż pisali do mnie z pytaniami na temat mojej śmierci. Być może to dla niektórych przykra informacja, ale jeszcze żyję i bądź co bądź mam się całkiem dobrze.
A teraz przejdziemy do tematu: w czasie mojej nieobecności zdarzyło się bardzo dużo. Sammeh i Tati dalej nie ma (idk co się z nimi stało, jak ktoś ma jakieś info to niech się nim podzieli w komentarzach), a razem z nimi zniknął z ekranu kot. Szczerze mówiąc bardzo się cieszę z tego powodu, bo widok tej samej grafiki przez 2 lata jest w stanie nieco człowieka wnerwić. Oprócz tego, Thomas Rockwell znowu ma problemy (które prawdopodobnie rozwiązała mi już Kasia, więc nie opowiem wam o co chodzi), a Star Stable ma konto na spotify. Nie to, żebym miała z niego korzystać, bo ani nie jest to mój typ muzyki (starboy 4life) ani nawet cokolwiek do niej zbliżonego. Poza tym ostatnio nieco bardziej skłaniam się do soundclouda, bo prędzej czy później moje konto na sptf zniknie permanentnie (ktoś mi je zgłosił, trudno powiedzieć czemu).



Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie ominęła parady festiwalu szczęścia i prezentów od skrzata. Jak co roku zawsze składa się tak, że tego tygodnia albo nie mam internetu, albo za dużo lekcji, albo najzwyczajniej zapominam, a o wydarzeniu przypominam sobie po fakcie. Trochę to przykre, ale jakoś z reguły te parady są strasznie normickie. Często ostatecznie kończy się na tym, że przychodzi grupka 20 dziewczyn i żadnych zdjęć się nie da porobić bo te to kardashianki i stoją na środku przez 20 minut. NIE MAM NA TO C.Z.A.S.U



HAFLINGERY
Nie licząc faktu, że połowa graczy nie jest nawet w stanie poprawnie tego napisać (w tym ja) same w sobie średnio mi się podobają. Widząc wizualizację na stronie star stable przygotowałam się na coś bardziej w stylu Islandów, a w grze jedyne co znalazłam to podróbka podróbki kucyków Jorwik. Być może to wina koloru jaki wybrałam (a wybrałam tą noobowską pomarańcz), ale serio prezentują się słabo, i cóż (wybaczcie ironiczny wydźwięk), widziałam lepsze. Dużym plusem w ich przypadku jest to że są odporne na zimno, i fakt, że nie są takie drogie, bo -nie kłóćmy się- ostatnimi czasy im nowsze konie tym więcej kosztowały. 


Fajne jest także to, że ich ogon i grzywa mają całkiem niezłe animacje. U lipicanów była niezła bida, bo jedno pomachanie ogonem i już koniec przedstawienia. Tutaj co się nie zrobi to inna pozycja, dzięki czemu wreszcie, po tylu miesiącach starań, nie każde zdjęcie wyglądać będzie identycznie. 


I na koniec-pierwszy raz od wieków nowe wyposażenie. Znowu jestem biedna i nie mam jak szastać starkojnsami, ale zrezygnowanie z wersji allblack jest w moim przypadku ogromnym plusem. Przejeżdżając po moim blogu (jeśli się przypatrzycie) od ponad 6 miesięcy nie było posta bez czerni na pierwszym planie. Oczywiście nie mówię tutaj o postach z outfitami, ale zwykłymi, codziennymi, z Kaśką czy z let's play'ów. 
Stwierdziłam że załatwię sobie coś pod kolor morza w Forcie Pinta i jednocześnie sraczkowatego koloru drewnianych (no właśnie, co to..? Może mi ktoś powiedzieć?) domków (?). Nie jestem w stanie wam powiedzieć gdzie co kupiłam, ale jestem pewna że jedna wycieczka do JCP wystarczy na zakup całego stroju (nie licząc owijek, te są z półwyspu)


Na dzisiaj to tyle, trzymajcie się ciepło.
Wybaczcie że nie odpisywałam na komentarze, od dzisiaj sprawdzam wszystkie!
Do napisania,
Jula

22 sty 2017

BIDA W SKLEPACH I DZIWNE KRUKI

Hejka wszystkim.
Od jakiegoś czasu nic nie pisałam, dlatego stwierdziłam że z godnie z tradycją na "wielki powrót" napiszę o czymś kompletnie bezsensownym, jak w tytule. wow
Na dzisiaj mam dla was posta na temat ostatniej środkowej aktualizacji. Wiem, wiem, że "ej Julka, ale Ty nie lubisz zadań" ale tutaj była to ostateczność. Razem z nimi wszedł *WRESZCIE* nowy sklep, o nazwie Jaharla (?) umiejscowiony w Upadku Gubernatora. Co prawda wiedziałam że jak na razie będzie w nim straszna bida, szczególnie że zaprosiła mnie do niego jakaś psychiczna babka z bobcats, bo bezpośrednio w sklepie znajduje się jak na razie pięć przedmiotów. Ładne, nie powiem, ale strasznie drogie, dlatego aktualnie znowu jestem bez grosza.
Zaczynamy w Moor (bo jakżeby inaczej) i stamtąd musimy przez PÓŁ GODZINY wlec się za Julie (obraza mojego imienia) która non-stop próbuje nas wyprzedzić w jakimś normickim wyścigu. Nie wiem za bardzo czy mogę go tak nazwać, bo sama przegrałam w nim z 7 razy, ale jak na tego typu zadania spodziewałam się czegoś lepszego.

Kiedy docieramy do celu znajdujemy kolejną dziewoję (brakuje mi synonimów, ok) o imieniu Mandy, i to w zasadzie tyle na jej temat, bo dalej nie wypowiada się na żaden temat.


Każą one nam podejść do jakiegoś typa na skrzyżowaniu koło Jollistera.
Streszczając, ma on problemy ze swoją fobią dotyczącą gołębi, i boi się podejść po skradziony mu przez nie klucz.
Przystojny, nie powiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Musimy potrząsnąć randomowym drzewem naprzeciwko nieczynnej aktualnie lodziarni i tym sposobem mamy niezwykły zaszczyt otworzenia nowego sklepu ze sprzętem.


W środku jak już wspominałam nie ma za dużo rzeczy, podejrzewam że wszystko wynagrodzą nam w najbliższych aktualizacjach. Z dostępnego sprzętu udało mi się stworzyć (nie przechwalając się) całkiem ładny zestaw, ale kosztował mnie 500 starcoinsów.
Jak zwykle



Na dzisiaj to tyle. Wybaczcie że post taki krótki, ale spałam wczoraj jakieś 2 godziny i uwierzcie-serio trudno jest mi myśleć.
A czy wam podoba się nowe wyposażenie? Dajcie znać!
Do napisania,
Julie

3 sty 2017

NOWY FILMIK!

Hejka wszystkim!

Dzisiaj mam dla was nowy filmik na moim kanale z rozgrywką z SSO.
Jako, że filmiki tego typu z moim internetem przesyłają się kilka dni, będzie to raczej seria pojawiająca się bardzo rzadko (prawdopodobnie raz na kilka miesięcy), za co bardzo przepraszam.
Generalnie, oprócz faktu że cały czas powtarzałam "nie wiem" albo "nie ważne"  wydaje mi się że ten let's play wyszedł całkiem dobrze, szczególnie że nagrywany był telefonem (?? idk ??)


Filmik macie poniżej, i tradycyjnie fajnie byłoby gdybyście zostawili po sobie jakąś opinię :)


Do napisania,
Jula

30 gru 2016

2 STROJE: PINK EXPLOSION & WESTERN VIBES

Hejka wszystkim!
Jako, że zauważyłam że ostatnio na moim blogu nie było żadnych wpisów typowo ubraniowych, mimo, że z założenia ta stronka miała być głównie o tym (whoops), mam dla was nowego posta ze strojami. Tradycyjnie mają w sobie nutę elegancji, nieco czarnego, i KOMPLETNIE nie nadają się do ścigania.  Z reguły kupuję przebrania nie patrząc na ich właściwości, bo A) I tak nie pcham się na zawody, i B) Większość ubrań na sso do wyścigów jest po prostu brzydkich.

Pierwszy z kompletów jakie stworzyłam jest szczerze mówiąc nie za bardzo w moim typie. Jak dobrze wiecie, przepadam za strojami czarnymi, matowymi, a ten poniżej jest ich kompletnym przeciwieństwem. Mimo to nie wygląda aż tak źle (?) jak myślałam, i gdybym jeździła w nim cały czas byłabym w stanie się przyzwyczaić.
A teraz krótkie Storytime: Kiedy byłam młodsza (jakieś pół roku temu, idk) MARZYŁAM o takim zestawie. Byłam wtedy na 12 poziomie, a czaprak który widzicie poniżej, jak i cała reszta była dopiero od 14. Szczerze? Gdyby nie fakt że te różowe ubranka miały takie ograniczenia, chyba nigdy nie zebrałabym się na robienie zadań i wbijanie poziomów. Zresztą jak na razie ten 14 poziom mam w większości dzięki Kaśce (moja PSYCHO SĄSIADKA (Kasia wiesz o co chodzi c'nie)), gdyby nie ona dalej kisiłabym się na 5 ;d


UBRANIA:
Czapka: Lifetime
Bluza/Marynarka: Lifetime
Spodnie: Srebrna Polana
Buty: Moorland

SPRZĘT:
Kokardka przednia i tylnia: Fort Pinta
Ogłowie: Jorvik City Plaza
Siodło: Jorvik City Plaza
Owijki: Fort Pinta
Plecak: Fort Pinta



Drugim zestawem jakim się dzisiaj popiszę jest stylizowany na westernowski komplet, idealny do wieczornych spacerów.
Jest dość specyficzny i powiem szczerze trzeba go lubić od początku. by zajarzyć że jest ładny. Ja sama widząc ubrania osobno w sklepie nie widziałam dla nich dobrego połączenia, i dopiero po kupnie odważyłam się zacząć mącić coś w szafie. 
Najbardziej podoba mi się w nich chyba fakt, że w zasadzie można go połączyć z każdym koniem, nawet noobowskimi klocami.


UBRANIA:
Kask: Jorvik City Plaza
Bluzka: Jorvik City (nie pamiętam konkretnie nazwy sklepu)
Spodnie: Jorvik City Plaza
Buty: Targ koni

SPRZĘT:
Ogłowie: Srebrna Polana
Siodło: Veladale
Czaprak: Jorvik City Plaza
Owijki: Kalendarz Bożonarodzeniowy (kod: H0L3GWR4PS)
Plecak: Fort Pinta



Ok, na dzisiaj to tyle.
Trzymajcie się ciepło, albo przynajmniej nie tak jak ja (rozchorowałam się na początku świąt)
Do napisania,
Jula.

20 gru 2016

WYJAŚNIENIE

Post znowu na szybko, wybaczcie, usunę go później.
Po moim ostatnim wpisie tradycyjnie wywołałam dramę w internecie, bo część z czytelników nie doczytała odpowiednich wyrazów.

Post był IRONICZNY, sarkastyczny, ukazywał głupotę niektórych graczy. Rozumiem że czasami nie chce wam się czytać, przelatujecie po nagłówkach i zdjęciach, ale błagam. Kiedy komentujecie sprawdźcie najpierw, czy może się nie mylicie.
Przy okazji, odpowiadając na komentarze, NIE, nie robię tak na serio, chciałam pokazać wam jak pozbawione inteligencji może być czasami społeczeństwo SSO. Nie mówię o was, ale o tych, którzy na  serio się do moich "zasad" stosują.

I odpowiem jeszcze na jedno pytanie: Nie, nie biorę waszych komentarzy jako hejt. Stwierdzam, że kiedy już czytacie posta i stwierdzacie że "Ehh, jest głupi więc  skomentuję" to lepiej czytajcie cały, a nie 1/3.


Zostawiam was z takimi przemyśleniami.
I przypominam: kto czyta wszystko "jest kul".
Do napisania.
Jula

19 gru 2016

JAK BYĆ FAJNYM NA STAR STABLE (PORADNIK DLA OPORNYCH)

(-EDIT:ten post to sarkazm, dla wyjaśnienia-)

No witam.
Szczerze z niechęci do robienia kolejnych zdjęć z jabłkowego sadu i wmawiania sobie że jest tam pięknie (bo nie jest) stwierdziłam, że przygotuję dla was poradnik na temat bycia fajnym na star stable. 
Ale nie po prostu fajnym-nauczę was jak być super kul, tabler i w ogóle. Wiem, że dużo graczy ma z takimi sprawami problemy, więc ostrzegam że nie będę się powstrzymywać i pójdę po całości, więc zapinajcie pasy, 
Oto PORADNIK DLA OPORNYCH.

1.
Ubieraj się na czarno
Stali widzowie mojego bloga prawdopodobnie pamiętają (mówię tutaj o Dolores i Kaśce) że nawet ja w dalekiej przeszłości miałam z tym problemy. W szafie górowały róże i fiolety, a ja sama przesiąknięta byłam w głębi neonową tęczą. Na szczęście na pomoc wyruszyły mi inne graczki, które stwierdziły że ubieram się słabo. Tak ogromny szok spowodował całkowitą zmianę, dzięki czemu teraz w grze znajdziecie mnie pod postacią  batmana, wdowy lub babce po marszu żałobnym. 
TIP: Pamiętajcie, aby swoje czarne ubranie kontrastować czarnym koniem. Ale o tym w następnym punkcie.



2. Noś okulary
Koniecznie czarne, najlepiej, przeciwsłoneczne. Mimo ogólnych poglądów, nie należy zrażać się śniegiem i faktem, że prędzej zobaczy się pingwina w szlafroku niż słońce. Okulary to ESENCJA piękna. 




3. Miej czarnego konia
Koń, podobnie jak ubrania, okulary i dusza musi być czarny. Charakterystyczne dla tego typu graczy są Angliki lub Morgany, nieco rzadziej Fryzyjczyki.
Koń, w przypadku Anglików lub Morganów MUSI mieć korki zamiast luźno rozpuszczonej grzywy. Jest to oznaka bogactwa i wysokich umiejętności gracza.

4. Przechwalaj się majątkiem
Wyposażenie kupuj co najmniej za 200 sc. Nawet, jeśli znajdujesz jakiś tańszy za 199, musisz się z nim pożegnać. Jesteś bogaty, stać Cię na wszystko-tani czaprak obniża Twój status i poziom w hierarchii tumblerowych graczy.
Zmieniaj fryzurę co tydzień. Niezależnie, czy zmieniasz tylko odcień, czy cały styl, musisz dać znasz wszystkim swoim znajomym że jesteś kobietą zmienną jak pytania na sprawdzianie. 


5. Nie odpowiadaj na zaproszenia do znajomych, klubów, pytania na globalu.
Jesteś niezależna-nie obowiązują Cię zasady przyjaźni i wzajemnej dobroci. Inni dają, Ty zabierasz, nie na odwrót. 
Kiedy ktoś pyta się triliard razy czy chcesz iść na DK, odpowiedz że tak, wstaw minkę "mean girl (-,-)", lecz ostatecznie nie przyjdź. Jeśli komuś zależy na Twojej obecności, napisze. Jeśli nie, to go zablokuj i zgłoś.

6. Jeździj do JCP.
Codziennie. Niezależnie czy czasu masz mało, czy dużo kasy. Po prostu- łaź po sklepach, biegaj po korytarzach, wspinaj się na schody, na koncercie Raptora mów że go nie lubisz, lecz i tak go słuchaj.

7. Udawaj że wiesz wszystko.
Jak ktoś prosi Cię abyś pomogła mu z zadaniem, odpisuj że "ehh, przecież każdy to wie -,-" po czym uciekaj. W końcu drugi gracz nie wie że masz dopiero 14 poziom i że w życiu nie robiłaś jeszcze tego zadania, prawda?

8. Wpraszaj się na przyjęcia.
Najważniejszy podpunkt. Ubierz się odświętnie, jakbyś właśnie szła na dyskotekę szkolną, po czym wproś się na czyjeś spotkanie klubowe. Jeśli będą pisali żebyś sobie poszła, zacznij ich okrążać aby pokazać jaki ładny masz zestaw. Jak nie powiedzą że ładnie wyglądasz, wierzgnij, lub podobnie jak w poprzednim podpunkcie ich bloknij. 


Kk, na dzisiaj to tyle.
Zostawiam was ze zdjęciem tych biednych dziewczyn na górze.
A tak na serio, żeby nie było, cały ten post to jeden wielki sarkazm i ironia.
Kto przeczytał ten kul ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Do napisania!
Jula.

15 gru 2016

ZIMA W JORVIK

Hej, cześć i czołem!  
Na wstępie zaznaczam że tak, zmieniłam wygląd bloga. Tamten kompletnie mi się nie podobał i był strasznie toporny, mam nadzieję że ten bardziej wam przypasuje.
Przy okazji nie miałam pomysłu na tytuł, jak macie coś lepszego to piszcie w komentarzach.
  
Jak zapewne już wiecie, w ostatniej aktualizacji twórcy stwierdzili że pokażą nam jak bardzo kochają naturę i zmieniającą się przyrodę, powodując kolejną inwazję bugów i lagów. Nie wiem jak u was, ale u mnie zawsze po głębszych zmianach otoczenia gra zaczynała się wieszać i coraz częściej nie dopuszczać do normalnej rozgrywki. Jest to ogromny minus, szczególnie dla starszych graczy, którzy z pewnością pamiętają niezatłoczone fort pinta czy pozbawione błędów Veladale. Mimo to jednak, nie  zmienia to faktu że Jorvik w porze świątecznej wygląda przepięknie,  i jeszcze bardziej zachęca do grania.

Co do zdjęć, chciałabym wyjaśnić (głównie Ali która pisała do mnie w tej sprawie) że ostrość którą widzicie na zdjęciach NIE JEST ostrością automatyczną z gry. Fotki edytuję ręcznie, a focus dodaję przez specjalne, służące do tego programy. Tak na przyszłość gdyby ktoś pytał ;d


Zmieniając temat, fajnie byłoby, gdyby twórcy wreszcie wprowadzili jakieś nowe ubrania na czas zimy. Ciągle są jedynie te same swetry, które w większości da się tylko kupić na obszarach 16+, co dla mnie jest UTRAPIENIEM bo od kilku miesięcy non-stop męczę się z 14 poziomem i nie ma szans żebym skończyła go w najbliższej przyszłości.



Oprócz faktu, że całe Star Stable wygląda jak wnętrzności bałwana, dużym plusem jest także to, że nie tylko drzewa i roślinki przystrojone są śniegiem. Dla autorów liczył się każdy detal, wliczając w to nawet maleńkie kamyczki na bocznych drogach. Mi się to bardzo podoba, ale trochę mi szkoda że pory roku w SSO ograniczają się tylko do lata i zimy. Myślicie że fajnie byłoby gdyby weszły normalne 4 pory roku, na całej krainie? Ja zdecydowanie tak.


Poza tym fajowo jest porównywać czym różni się np. FP w połowie lata, od FP na początku zimy. Nie wiem czemu, ale mega mnie to relaksuje i czuję się o wiele bardziej odprężona (idk, jestem dziwna)


Kk, na dzisiaj wystarczy.
Jadę teraz na świąteczne zakupy do JCP, może uda mi się upolować coś fajnego.
Do napisania,
Julka ♥

12 gru 2016

WIECZORNE GŁUPOTY Z KAŚKĄ I KOŃ Z PADACZKĄ

Hej wszystkim!
Dzisiaj powrócimy do tradycyjnego ułożenia posta, więc zaczniemy od informacji. 
Przeniosłam się na Rainbow River.
Nie po to, żeby was wkurzyć (nie licząc Kaśki hehs, ale ona to wszędzie za mną łazi więc ona też zmieniła serwer c'nie) lecz głównie ze względów technicznych. Nawet nie wiecie jak często wywalało mnie z serwera-praktycznie non-stop. Dopiero moja znajoma powiedziała mi, że po przeniesieniu się z Miodka na inną stronę, wszystko zaczęło działać jak należy. Stwierdziłam, że i tak jest źle więc gorzej być nie może. Teraz wszystko działa jak w zegarku, nic się nie zacina, nie wywala. Problemem są moi znajomi ale oni powoli zaczynają się przenosić tak samo jak ja. 
Dobra, wstęp za nami, przechodzimy do posta.
Jak wspomniałam Kaśka (moja psychofanka, nawet się przeprowadziła żeby mieszkać koło mnie hehe) jest na Rainbow River jak ja, więc mogłyśmy sobie spokojnie grać bez stresu że znowu nas wywali.
Generalnie nie działo się nic niesamowitego, nie licząc tego że kupiłam nowego konia, Anglika (refleks pantery). 


Ogólnie głównie biegałyśmy po polach koło Miasteczka SP, i starałyśmy się robić jakieś przyzwoite zdjęcia, żeby wszystko było pięknie (ale Kaśka nie umie się integrować więc i tak wszystkie są brzydkie). Kilka razy podjechałam również do sklepików aby uzupełnić mój sprzęt, przez co z 3000 sc zostało mi 1000.
Nie tak źle, z reguły bankrutem byłam nie zaczynając nawet zakupów. 


A tu nie wiem co nam odwalało, ale całkiem spoko ostrość się ustawiła więc wstawiam.



Poza tym, dowiedziałam się że Kasia za jakiś czas będzie chciała założyć bloga o SSO, więc jak coś to wam z czasem podlinkuję. 


Dobra, na dzisiaj to tyle.
Wysyłajcie SMS-y o treści pomoc dla mojego konia.
Widzimy się.. jutro?
Julka

10 gru 2016

RECENZJA STAJNI! (NOWY FILMIK)

Hej wszystkim!
  Wreszcie udało mi się ogarnąć program który ostatnio sprawiał mi wiele kłopotów, dzięki czemu udało mi się przygotować na szybko recenzję stajni.
Pamiętacie jak pisałam o lepszym formacie pracy? Jak obiecałam-tak zrobiłam. Nie stawiałam tutaj na ilość, a bardziej na jakość, co z pewnością zauważycie w trakcie oglądania. Nie zapominajcie tylko włączyć hd (wydaje mi się że filmik jest dostępny w 1080p) i skomentować co myślicie.
Oto efekty :) 


I co myślicie?
Podoba wam się nowy sposób robienia filmików?
Do napisania!
Julie

9 gru 2016

MUSTANGI+WIELKI POWRÓT

Hej, cześć i czołem! (Jeeez, jak długo marzyłam żeby znowu to powiedzieć!)

Dzisiaj oficjalnie mogę powiedzieć że powracam. Nie na dzień, nie na dwa, na zawsze. Wreszcie udało mi się uruchomić SSO, lagi zniknęły, a mój program do obróbki filmów działa tak, jak powinien.
Na Star Stable nie było mnie bardzo długo, oceniam że jakiś miesiąc czy dwa. Dużo się wydarzyło: mamy nowe stajnie, piękne mustangi (które zakupiłam od razu po zalogowaniu), Miasto Jorvik, no i oczywiście cienie.

Mimo to, umówmy się, że nie tylko w grze wszystko jest inaczej-tak duże zmiany nastały również w moim życiu. Gimnazjalistka-tak mogę teraz o sobie mówić. Wydaje mi się, że powoli wdrażam się w nowy system, i szczerze mówiąc nie jest tak źle jak jeszcze niedawno przypuszczałam. Znajomi całkiem fajni, nauczyciele super (...jak na razie), szkoła ładna. Gdyby nie to że mój wolny czas ogranicza się do 15 minut, wszystko idzie po mojej myśli. 

Skoro mówimy o zmianach, tradycyjnie mam do was pytanie: chcielibyście odnowy szablonu? Wiadomo, kolorowe odcienie i napaćkane nie wiadomo czym tło to już tradycja, ale mi brakuje uporządkowania, minimalizmu i szarości. Może już dzisiaj się tym zajmę...?
Oprócz tego przemyślałam kilka spraw i ostatecznie mówię że kanał pozostanie otwarty. Chciałam go usunąć przez brak czasu, ale szkoda mi było wspomnień i wesołych komentarzy. Poza tym, zapowiadam o wiele lepszą jakość zdjęć. Nie wiem jeszcze jak to wykombinuję, ale gwarantuję świetną jakość postów na najbliższy miesiąc. 
No dobra, po wstępie, podziękowaniach, obietnicach i gadaniu o życiu, przechodzimy do odpowiedniego tematu postu. 


MUSTANGI.
Nie mogę zaprzeczyć, że to jedne z lepiej zrobionych koni. 
Piękne, moim zdaniem stosunkowo szybkie, w cudnych maściach, a w dodatku wykończone świetnymi animacjami. Nie przebiją one co prawda klasyki SSO czyli naszych ukochanych Fryzów, ale do złota jest im niedaleko. 
Warto też dopowiedzieć, że pasują praktycznie do wszystkiego. U mnie to bardzo ważne, bo jestem w pewnym sensie "modową blogerką", tyle że w wersji Star Stable. Jak dotąd żaden koń nie był w stanie sprostać oczekiwaniom jakie stawiałam (szybkość, maść, wygląd, animacje) aż do nich. 
Szkoda tylko że to ich 'wierzganie" wygląda trochę jak taniec godowy mordowanej foki, ale w trakcie rozgrywki to nieistotny szczegół. 
Dużym plusem jest także to, że nie wyglądają jak Morgany podczas jedzenia (nie pamiętam który był to wpis ale wspominałam już kiedyś o tym na blogu).




STAJNIE
Za pierwszym razem nie mogłam oddychać z wrażenia, ale prawdę mówiąc szybko się z nimi oswoiłam. Są niezwykle realistyczne i 100 razy wygodniejsze od poprzednich. Problemem są znikające konie i psychiczna stajenna, ale po poprzednich rewelacjach jestem już przyzwyczajona.



Kk, na dzisiaj to tyle. Od około 2-3 nad ranem oczekujcie filmiku o nowościach na kanale. Trzymajcie się ciepło i UCZCIE SIĘ PILNIE hehe
Do napisania!
Jula

26 paź 2016

SMUTNA WIADOMOŚĆ

Hej!
Wybaczcie że post znowu na szybko i bez zdjęć, ale mam dla was kilka złych wiadomości.

1. Nie mam bladego pojęcia co zrobić z konkursem. Próbuję od jakiś 3 tygodni skontaktować się z oszustką, o której wcześniej wspominałam, jednak jak to zwykle bywa odpowiada mi głucha cisza. Przepraszam jeszcze raz wszystkich uczestników, kiedy tylko zajdą jakieś zmiany natychmiast was powiadomię.
2. Nie działa mi Star Stable. KOMPLETNIE. Nic, nie da się włączyć, a jak już się włączy to nie da się wyłączyć. Lagi są przerażające, a budynki kolorowe. Ponad to zacina mi się myszka a komputer przegrzewa po zaledwie 20 minutach.
3. I co za tym idzie-nie mogę pisać. Blog o star stable nie może być blogiem, jeśli nie jest o SSO, prawda? Musicie dać mi chwilę aby coś wykombinować, ale nie spodziewajcie się postów do naprawy.
4. Mam mnóstwo kartkówek i sprawdzianów. Strasznie. Nie wiem, czy w najbliższych miesiącach będę mogła grać, więc termin najbliższego wpisu prawdopodobnie zostanie przesunięty na jeszcze dalszy termin.

No, a więc to by było na tyle, takie krótkie info. 
Wybaczcie mi, ale nie mam bladego pojęcia co robić z tym wszystkim. Jeśli wy również macie problem z grą piszcie mi pod tym postem i dajcie znać że nie jestem sama.

Na dzisiaj (i prawdopodobnie cały październik) to tyle.
Wybaczcie.
Do napisania!
Julka

21 wrz 2016

MOJE ULUBIONE KONIE W SSO+INFORMACJE

Hej wszystkim!
Jak zapewne wiecie, jakiś czas temu zdarzył się "mały" incydent. Jedna z uczestniczek konkursu, Nancy, mimo jej zapewnień nie postąpiła szczególnie fair (osoby które są w to zamieszane z pewnością wiedzą o co chodzi). Od tamtego czasu nie mam z nią kompletnie żadnego kontaktu; zawiesiła ona bloga, mail nie odbiera wiadomości, a próby jakiejkolwiek rozmowy w grze niczego nie dają. Teraz wytłumaczę dlaczego jest to tak duży problem.
Po pierwsze, WIDZIAŁA że wygrała pierwsze miejsce w konkursie i wysłała mi wiadomość w tym temacie, więc nasza konwersacja nie była jednostronna. Po drugie, (i najważniejsze) dostała już kody. Tak, ma już moje 1000 sc i 6 miesięcy star ridera. Było to jeszcze zanim rozpętała się drama  z jej udziałem i wszelakie trudności z nią związane. I teraz proszę was wszystkich: KTOKOLWIEK MOŻE niech stara się zablokować ją na SSO, niech próbuje się z nią skontaktować. Możecie ją też zgłaszać i pisać do P.Oli, cokolwiek byleby uzyskać odpowiedź. Przepraszam także wszystkich uczestników ale mam nadzieje że wszyscy rozumiecie dlaczego nie jest to moja wina.
No dobra, nie będę was już męczyć.
Przechodzę na szybko do posta.

Postanowiłam że nagram filmik z sobą. Wyszedł debilnie i głupio, ale przynajmniej jest xd
Opowiadam w nim o moich 5 ulubionych rasach koni z gry. Jeśli tylko wam się podoba komentujcie, nawet nie wiecie jaką motywację to daje♥

Oto i on:

Na dzisiaj to tyle. 
Wybaczcie że tak mało, ale muszę rozwiązać sprawę z Nancy, a to raczej nie będzie proste.
Do napisania,
Julie

17 wrz 2016

WYNIKI KONKURSU (VOL.2)


Hej, cześć i czołem!
Tak jak obiecywałam, dzisiaj przychodzę do was z wyczekiwanym postem z wynikami mojego (prawdopodobnie największego) konkursu.
Na początek chciałabym baaaardzo wszystkim podziękować za tak duży odzew w tym temacie: za całe wsparcie, komentarze i miłe słowa jakie codziennie wpływały na moją skrzynkę mailową. Chciałabym także powiedzieć, że kompletnie nie spodziewałam że będzie was aż tak dużo, i prawdopodobnie dlatego data wyłonienia zwycięzców przesunęła się na tak daleko położony dzień. Ponad to, w tak krótkim czasie udało nam się zebrać AŻ 25 OBSERWATORÓW co jest dla mnie jak najbardziej rekordowym wynikiem.

A więc, nie przedłużając, oto zwycięzcy!



Nagrodę w postaci 1000 starcoinsów i 6 miesięcy star ridera otrzymuje...
Nancy Blueberrycamp, za swoją pracę w postaci arta.
Nie mogłam uwierzyć że narysowałaś to pracę sama, ale widząc Twój blog z rysunkami nie miałam żadnych zastrzeżeń. Praca jest cudowna, zajęło mi mnóstwo czasu aby odróżnić ją od zdjęcia.

Bardzo dziękuję Ci za pracę i bardzo gratuluję ogromnego talentu! :)



Oraz 1000 star coinsów i 3 miesiące star ridera otrzymuje...
Nadia Archhouse!
Za swoja pracę w postaci rysunku oraz maila z informacją jak znalazła mojego bloga. Niestety nie zgodziła się ona na umieszczenie pracy na moim blogu. Jeśli więc tylko zmieni zdanie (tutaj zwracam się do autorki) od razu zaktualizuje ten wpis:) 


Otrzymuje...
Amaranta Mooncamp, za wierszyk i wiadomość z podziękowaniami za pisanie postów.



Wszystkich wymienionych uczestników konkursu proszę o jak najszybszy kontakt (maksymalnie do tygodnia) drogą mailową (bigheroesgirl@gmail.com) i gratuluję zajęcia tak wysokich miejsc.
Jeszcze raz chcę podziękować za tak duży odzew w tej sprawie, i przypominam że dalej macie możliwość wygranej.

Trzymajcie się ciepło!
Do napisania!
Julie.

16 wrz 2016

NOCNA JAZDA+GET TO KNOW ME TAG!

Hej!
Dzisiaj znowu mam dla was nowy film na kanale, a mianowicie "poznaj mnie bardziej" TAG. Wiem, że miał być otwarty dopiero 18 ale nie mogłam się doczekać xd

Przypominam że jest to dopiero pierwsza część, następna będzie za jakiś tydzień. Jeśli tylko się wyrobię już jutro zobaczycie teledysk do wybranej przez was piosenki (więc piszcie w komentarzach jaką chcielibyście zobaczyć) a na blogu znajdziecie upragnione i wyczekiwane od miesiąca wyniki konkursu z okazji 10,000 wyświetleń. Nawet nie wiecie jak dużo nas w tym czasie przybyło!
Poza tymi wszystkimi informacjami, chciałam wam pokazać kilka (moim zdaniem pięknych i nastrojowych) zdjęć jakie zrobiłam w trakcie mojego wczorajszego nocnego wypadu. Oczywiście wszystko było robione na bugu z deszczem, bo jakżeby inaczej, hehs.
Osobiście nie polecam za bardzo tej modyfikacji, i mimo że zazwyczaj wspominałam że jest ona "podłożem artystycznej kultury star stable" to jednak w codziennych sytuacjach tylko utrudnia życie. Moje czarne fryzy w czymś takim zlewały się z tłem, co wbrew pozorom wcale nie jest takie fajnie.




No cóż, na dzisiaj to tyle. Zostawiam was z TAGIEM o którym wspominałam i mam nadzieję że wam się spodoba. Zachęcam do subskrypcji! :)


Do napisania!
Julie